sobota, 13 sierpnia 2011

Sekrety tańca towarzyskiego


Taniec towarzyski to popularna forma rozrywki na całym świecie. Jednak nie wszyscy wiedzą jakie były początki tańców towarzyskich oraz kto tak naprawdę ustala zasady i trzyma pieczę nad tańcem towarzyskim.
Taniec towarzyski wywodzi się z tańców salonowych i zabaw ludowych. Początki tańca towarzyskiego datuje się na koniec XIX i początek XX wieku. Taniec towarzyskie to również dyscyplina sportowa, która rządzi się ścisłymi zasadami. Każdy tancerz, który bierze udział w turnieju posiada klasę taneczną, wyróżniamy klasy od E (początkujący), poprzez D, C, B, A i S (mistrz). Najważniejszą organizacją, która zrzesza wszystkich tancerzy, ustala zasady oraz organizuje zawody i turnieje tańca w Polsce jest Polskie Towarzystwo Taneczne, natomiast pieczę nad turniejami klasy międzynarodowej i światowej sprawuje Międzynarodowy Związek Tańców Towarzyskich.
Wyróżniamy dwa style tańców: tańce standardowe oraz tańce latynoamerykańskie. Oba style różnią się praktycznie wszystkim, stylem, muzyką, ruchami. 

Do tańców standardowych (ST) zalicza się:
- walc
- walc angielski
- tango
- quickstep
- fokstrot

Tańce latynoamerykańskie to:
- rumba
- cha cha
- samba
- paso doble
- jive


Taniec towarzyski to oczywiście nie tylko dziesięć wymienionych wyżej tańców, istnieją dziesiątki, a nawet jeśli się uprzeć to setki innych tańców towarzyskich. Jednak style te nie podlegają ocenie na turniejach tańca. Obecnie najbardziej popularnym stylem tańca, co możemy zaobserwować czy to w klubach, czy w ofertach szkoły tańca jest salsa. Salsa to latynoski, klimatyczny, żywy, pełen energii i efektownych ruchów taniec towarzyski. Poza salsą popularne tańce to disco blues, disco fox czy twist. Inne tańce towarzyskie to:
- salsa
- bachata
- disco fox
- disco blues
- mambo
- rock and roll
- american smooth
- polka
- conga
- one step
- two step
- twist
- boston
- country
- swing
- boogie-woogie
i wiele innych...

Istnieje także wiele mniej znanych stylów tańca, które są tańczone tylko w lokalnych społecznościach czy subkulturach.

http://artelis.pl/artykuly/6928/sekrety-tanca-towarzyskiego

Jak zostaje się tancerzem?


Czy zastanawiałeś się kiedyś co tak na prawdę znaczy klasa S w tańcu towarzyskim? Jak wyglądają początki każdego tancerza, który jedzie na swój pierwszy kurs tańca?
Jak to z początkami była, wiadomo... początki nie są łatwe, ale za to jakże emocjonujące! Wchodzimy w świat tańca, poznajemy zasady i reguły, jakimi rządzi się ten świat. Na początki uczymy się dziesięciu tańców, najpierw kroki podstawowe, następnie przechodzimy do prostych figur, by później nauczyć się łączyć figury ze sobą w jedną spójną całość. W pewnym momencie poczujemy się na tyle pewnie, by podjąć męską, tu też kobiecą decyzję: idziemy na nasz pierwszy turniej tańca! Jest to czas kiedy, wchodzimy w świat sportowego tańca towarzyskiego. Na samym początku, podczas naszego pierwszego turnieju tańca otrzymujemy klasę taneczną E, w tym momencie zaczyna się nasza przygoda... Ok, więc mamy klasę E i co dalej? Każdy chce się przecież rozwijać i do czegoś dążyć, czyż nie? Więc naszym pierwszym celem staje się zaatakowanie klasy D... ale jak to zrobić? Przygotowałem krótkie streszczenie i opis każdej z klas oraz wymagania jakie należy spełnić, by przejść klasę wyżej. 

Klasa E: jest to początkowa klasa, otrzymuje ją każdy przy starcie na pierwszymturnieju tańca towarzyskiego. Na tym etapie niedozwolone są ozdobne stroje, nie można tańczyć też żadnych wariacji na parkiecie. Przy tej klasie nie ma jeszcze podziału na style, tańczymy razem tańce zaliczane do grupy standardowych (walc, walc angielski, tango, quickstep) i laytnoamerykańskich (rumba, cha cha, jive, samba). 

Klasa D: wyższa od E klasa D świadczy już o jako takich umiejętnościach tancerza, ponieważ, aby ją zdobyć należy zebrać 150 punktów oraz minimum trzy razy stanąć na podium. Zasady dotyczące strojów i repertuaru są identyczne jak w klasie E.

Klasa C: zaczyna się robić poważnie, osiągnięcie tej klasy jest pewnego rodzaju rewolucją w naszej przygodzie z tańcem towarzyskim. Tańce standardowe i latynoamerykańskie są punktowane oddzielnie. Od tego momentu pary tańczą wszystkie dziesięć tańców turniejowych. Jednak nadal obowiązują wyłącznie figury podstawowe, bez żadnych wariacji. Aby uzyskać klasę C należy zdobyć 200 punktów i minimum pięć razy stanąć na podium.

Klasa B: po wielu bajach jesteśmy w stanie rywalizować z najlepszymi, w tej klasie spotykamy się z zawodowcami, ta klasa to wyższe loty, by ją osiągnąć trzeba zdobyć 200 punktów i stanąć przynajmniej sześć razy na podium. Dochodzą coraz bardziej skomplikowane figury i akcje ciała, dozwolone jest również tańczenie wariacji. Tak jak wcześniej osobno punktowane są tance standardowe i latynoamerykańskie.

Klasa A: to już praktycznie szczyt tego co możemy osiągnąć. Aby osiągnąć klasę A należy stanąć 8 razy na podium. Można by powiedzieć, że ta klasa to kolejny poziom wtajemniczenia, tutaj tańczy się już bardzo zaawansowane wariacje, a pary muszą tak samo stać na wysokim poziomie technicznym jak i artystycznym.

Klasa S: Klasa marzenie, cel dla każdego zawodowego tancerza. Najwyższa klasa w sportowym tańcu towarzyskim. Tylko nielicznym udaje się dojść tak daleko. By otrzymać klasę S należy stanąć 10 razy na podium. Należy oczywiście pamiętać, że to tylko klasa taneczna, umiejętności tancerza wcale nie kończą się na niej. 

To, by było na tyle jeśli chodzi o skróconą charakterystykę klas w tańcu towarzyskim. Pozostaje mi życzyć sukcesów i... do boju tancerze! 

http://artelis.pl/artykuly/6927/jak-zostaje-sie-tancerzem

Taniec to nie tylko rozrywka


Jeśli spojrzymy na historię tańca, to dostrzeżemy w niej kilka interesujących prawidłowości. Klasyczna definicja  socjologiczna mówi o trzech zasadniczych sferach działalności ludzkiej. Chodzi tu o religię, sztukę i rozrywkę.  Na przestrzeni wieków taniec związany był z każdą z nich, jednak siła tego związku nie była jednakowa dla każdej epoki. Przeciwnie, różne kultury w różny sposób definiowały rolę tańca. Zjawisku temu towarzyszył proces stopniowej degradacji pozycji tańca w obrębie obszaru kulturowego zachodniej cywilizacji. Mieliśmy do czynienia z przejściem od centralnej, rytualnej roli tańca we wspólnotach pierwotnych, poprzez renesansowe inscenizacje baletowe aż po czasy dzisiejsze, gdzie głównym nurtem tańca jest ten rozrywkowy.
Spróbujmy prześledzić najistotniejsze wydarzenia z dziejów tańca. Jeśli chodzi o prehistorię, to głównie malowidłom naskalnym, pochodzącym z epoki paleolitu, zawdzięczamy mnogość informacji o tych czasach . Uwiecznione zostały tam m.in. grupy ludzi oddane ekstatycznemu tańcowi, często skupione wokół ogniska. Wiemy, że ludzie pierwotni łączyli swoje najważniejsze rytuały z tańcem, który dla nich był formą tego, co dziś nazywamy modlitwą. Wchodząc w rodzaj transu szaman miał poczucie obcowania z plemiennymi bóstwami i duchami zmarłych przodków. Czarownik mógł poddać boskiej opiece ważne dla plemienia przedsięwzięcia. Należały do nich łowy i polowania, jak również wojny i wyprawy. Możliwość doświadczania odmiennych stanów świadomości wzmacniała pozycję szamana w grupie, budowała jego autorytet i wpływy. Najprawdopodobniej z tej grupy, wraz z pojawieniem się religii instytucjonalnych, wyewoluowała późniejsza kasta kapłańska.
W Starym Testamencie odkrywamy opis króla Dawida, oddającego się radosnym pląsom przed Arką Przymierza. Królowa Mikal, małżonka autora wielu psalmów, uznała zachowanie męża za niestosowne i nieobyczajne, za co została ukarana niepłodnością. Widzimy więc, że nawet surowi autorzy biblijni spoglądali przychylnym okiem na taniec. Nie było w tym nic nadzwyczajnego. Z Księgi Koheleta pochodzi słynna sentencja: „Jest czas płaczu i czas śmiechu, czas żałoby i czas radosnego tańca”. Czasom wojny towarzyszył więc lament, jednak powracający z pola bitwy mężczyźni wyrażali radość ze zwycięstwa tańcem. W podobny sposób  witani byli przez swoje kobiety.
Jeśli chodzi o starożytną Grecję, to Iliadzie Homera zawdzięczamy opis Chorei, dostojnego tańca wykonywanego w kole przy akompaniamencie muzyki i w towarzystwie chóru. Również wielki filozof Platon był zdania, że taniec rozwija piękno duszy, a czyni to poprzez rozwijanie wewnętrznej harmonii. Zalecano więc młodzieńcom naukę tańca już od najmłodszych lat, na równi z nauką sztuki wojny.
A jak sytuacja wygląda współcześnie? Czy zabiegany mieszkaniec jednego z dużych polskich miast ma czas na coś więcej poza pracą? Zaskakujące, że np. taniec towarzyski cieszy się wielką i niesłabnącą popularnością. Ludzie doceniają fakt, że ruch na parkiecie świetnie wpływa na nasze samopoczucie, rozładowuje wewnętrzne napięcia a dodatkowo kształtuje sylwetkę i pomaga pozbyć się zbędnych  kilogramów. Dodaje również pewności siebie oraz przekonania o własnej wartości, także w oczach płci przeciwnej.
http://artelis.pl/artykuly/27793/taniec-to-nie-tylko-rozrywka

Czym jest taniec?


Taniec towarzyszył ludzkości od zarania dziejów. Prawdopodonie jego początki były ściśle związane z sakralnym aspektem życia naszych odległych przodków. Być może cała historia zaczęła się od tego, że pewien szaman chciał wyrazić swoją radość i wdzięczność bogom za deszcz zesłany po okresie długiej suszy?
Definiować można go na wiele sposobów. Ściśle rzecz biorąc, taniec jest  systemem ruchów,  transformacją  naszych naturalnych sposobów wyrażania się za pomocą mowy ciała. Powstaje pod wpływem silnych bodźców emocjonalnych, często wywołanych i skojarzonych z muzyką. Formy  taneczne noszą określone  nazwy i są przejawem kultury określonych grup etnicznych czy środowisk.  Wyobrażenie każdego z  nas o tańcujesz inne, choć rodzi dość czytelne skojarzenia i mimo, że nie potrafimy ich opisać za pomocą fachowej terminologii, wystarczy, że sami choć jeden raz tańczyliśmy.
Jeden z podstawowych podziałów wprowadzonych przez socjologię mówi o istnieniu dwóch rodzajów czynności wykonywanych przez ludzi.  Chodzi tu o aktywności przyrodzone i kulturalne. Niewątpliwie taniec możemy zaliczyć do drugiej z tych kategorii.  
Kolejna systematyka wyróżnia trzy odmienne sfery działalności ludzkiej, takie jak religia, rozrywka i sztuka. Taniec w każdej z tych domen pełnił inną funkcję. Trans religijny wywołany tańcem i towarzyszącym mu monotonnym rytmem  wybijanym przez  szamana, zabawa na dyskotece czy inscenizacja baletowa - to za każdym razem taniec, jakże jednak różny w formie.  
Taniec może pełnić również funkcje terapeutyczne, mowa tu o choreoterapii. Znamy też przejawy zastosowania wielu elementów tanecznych w sporcie, jak ma to  miejsce np. w łyżwiarstwie figurowym, gimnastyce artystycznej czy pływaniu synchronicznym.
Tak czy inaczej kluczowym elementem tańca jest ruch. Może on być dostojny lub gwałtowny, szarpany lub posuwisty, szybki lub wolny - w zależności od tego, co dana choreografia czy pojedyncza forma mają wyrażać. Najważniejsze jest jednak, by nie był to ruch przypadkowy. Powinien mu być przyporządkowany konkretny cel. Równie istotny jest towarzyszący mu rytm.  
Za pomocą tańca możemy komunikować się  z otoczeniem w sposób najbardziej bezpośredni, bo niewerbalny.  Uzewnętrzniając własne stany emocjonalnepartnerowi czy publiczności, możemy wyrażać treści o zasadniczym dla nas znaczeniu, których w innych okolicznościach nie byłoby łatwo nam przekazać.
Dlatego taniec w tej czy innej formie towarzyszył wszystkim kulturom znanym na przestrzeni wieków. Jak wyglądały te najstarsze formy tańca możemy się tylko domyślać. Nie ostały się pisemne świadectwa z nimi związane. W  kulturze europejskiej najwcześniejsze zapiski związane z tym tematem pochodzą z Iliady Homera, gdzie autor ten sportretował grecka choreę, formę tańca wykonywaną w kole, przy akompaniamencie śpiewu. Z kolei Stary Testament przywołuje opis tańczącego przed Arką Przymierza Króla Dawida.
Współcześnie taniec towarzyski wrocław upowszechnił się i  nabrał charakteru głównie rozrywkowego. Szkoły tańca otwierają przednimi swoje podwoje, stwarzając  niemal nieograniczone możliwości jeśli chodzi o dobór takiej formy tanecznej, jaka najbardziej odpowiada naszemu temperamentowi.
http://artelis.pl/artykuly/26632/czym-jest-taniec